eRzecznik, czy marketing szeptany – co wybrać?

Stając przed wyborem odpowiedniego narzędzia marketingowego dla swojej firmy, nie raz zastanawiamy się czy wybrać kampanię na Facebooku, kampanię marketingu szeptanego czy może warto zacząć prowadzić działania jako eRzecznik marki.

Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie należy najpierw przeanalizować jak wygląda sytuacja marki w Internecie. Każde z narzędzi wykorzystuje się w przypadku innej sytuacji.

Kiedy wykorzystujemy marketing szeptany a kiedy eRzecznika?

Kampanię marketingu szeptanego wykorzystujemy w momencie, gdy musimy poinformować o czymś użytkowników. Jeśli chcemy przekonać ich do produktu, czy żeby zbudować pozytywny wizerunek marki i jej świadomość w Internecie. Marki wykorzystują e-Rzecznika w sytuacjach, gdy muszą się gdzieś pojawić i wypowiedzieć się oficjalnie, same za siebie.

ikonki mediów społecznościowych

Odpowiadając na pytanie, czy eRzecznik czy WoMM, jak wspominałem, należy przeanalizować jak wygląda marka w Internecie. Decyzji o wyborze narzędzia marketingowego do promocji firmy nie powinno podejmować się ot tak.

Kiedy lepiej wykorzystać marketing szeptany?

Jeśli analiza marki wskazuje, że marka jest mało rozpoznawalna, użytkownicy o niej mało rozmawiają lub nie rozmawiają wcale, to dobrze jest wybrać kampanię marketingu szeptanego. Pozwoli ona wypromować markę, zwłaszcza wśród ludzi, którzy poszukują konkretnego rozwiązania (produktu lub usługi). Prowadząc umiejętnie działania marketingu szeptanego nie jesteśmy odbierani źle przez społeczność forów internetowych. Odbiera ona nasze wypowiedzi jako pożądane i pożyteczne. Często mamy tutaj sytuacje, że marka wdaje się w interakcję z użytkownikami, którzy zaciekawieni tematem dopytują o konkretne rozwiązania i szczegóły oferty.

Marketing szeptany wykorzystujemy w tych wszystkich sytuacjach, w których marka nie musi wypowiadać się oficjalnie. Powinna pojawiać się jednak z nazwy wśród grup docelowych znajdujących się na tematycznych platformach. Platformach, ponieważ marketing szeptany to nie tylko działania na forach internetowych. To również komentarze w społecznościach, na blogach i portalach. To także komentarze na Google+ i różnego rodzaju opinie pozostawiane na portalach, które dają możliwość oceny marki.

Kiedy powinniśmy użyć eRzecznika?

Kampania z wykorzystaniem eRzecznika jest rekomendowana w sytuacjach, gdy marka jest w jakiś sposób rozpoznawalna, ale ma dużo negatywnych opinii, budzi pewne kontrowersje lub usługa/produkt który oferuje nie do końca jest zrozumiały i narosła wokół niego błędna, nieprawdziwa komunikacja. Wykorzystanie eRzecznika w takiej sytuacji wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Daje ono marce możliwości komunikacyjne jakich nie daje żadne inne narzędzie. Marka może oficjalnie, we własnym imieniu komunikować się z użytkownikami. Każda wypowiedź jest autoryzowana przez markę, zaufanie użytkowników do jej wypowiedzi jest zatem bardzo wysokie. Wszystko co marka obieca użytkownikom, musi spełnić. Nie może być tu obietnic bez pokrycia. Jeśli więc eRzecznik obiecuje użytkownikowi określone rozwiązanie, zajęcie się konkretną sytuacją wówczas musi się z tego wywiązać.

Nie da się więc jednoznacznie odpowiedzieć, które narzędzie jest najlepsze bez dogłębnej analizy marki i jej problemów w Internecie. Dla naszych klientów przed rekomendacją określonego rozwiązania, zawsze dokonujemy dokładnej analizy ich marki w Internecie. Dopiero na jej podstawie rekomendujemy rozwiązanie.

[Głosów:19    Średnia:4.9/5]

4 myśli o “eRzecznik, czy marketing szeptany – co wybrać?

  1. marketer Odpowiedz

    fajna publikacja. Kiedyś słyszałem o takich przedstawicielach firmy w internecie. Przedstawialiśmy to kilku klientom, ale napotkaliśmy opór, bo albo my nie potrafiliśmy odpowiednio przedstawić tego narzędzia albo klient nie poczuł z nim chemii. A szkoda, bo każda marka powinna mieć swoje oficjalne przedstawicielstwo w internecie.

  2. Tomek Odpowiedz

    E-Rzecznik to coraz popularniejsze narzędzie marketingowe. Świadomość klientów również rośnie i często pytają właśnie o rzecznika. To pokazuje jak zmienia się rynek i że coraz częściej nacisk w marketingu kładziony jest na wartościowego leada i dobry, profesjonalny kontakt z konsumentem i dialog. A nie na baner i mailing.

  3. TTong Odpowiedz

    Rzecznik marki coraz częściej zaczyna się pojawiać w zapytaniach ofertowych.. Sami w naszej agencji spotykamy się z tym, że klienci wymagają doświadczenia i poświadczonych referencji. Kampanie takiego Rzecznika Marki są bardzo trudne, bo wymagają znacznie większego zaangażowania i dyspozycyjności. Tutaj nie ma pracy od – do bo nigdy nie wiesz kiedy wybuchnie jakiś problem, z którym trzeba sobie poradzić.

  4. Majk Odpowiedz

    Kampanie e-rzecznika cieszą się dużą popularnością dzięki korzyściom jakie dają markom. U nas w agencji średnio co miesiąc jest kilka zapytań. Szefostwo nawet rozważa stworzenie dedykowanego działu tylko pod prowadzenie tego typu kampanii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *